photo

*** Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Mikołaja w Wałczu ***




 II NIEDZIELA ZWYKŁA
 
W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa rzekła do Niego: "Nie mają wina". Jezus Jej odpowiedział: "Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czy jeszcze nie nadeszła godzina moja?" Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: "Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie". Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Jezus rzekł do sług: "Napełnijcie stągwie wodą". I napełnili je aż po brzegi. Potem powiedział do nich: "Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu". Ci więc zanieśli. Gdy zaś starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – a nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: "Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory". Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.
 



Tradycja to piękno, które chronimy, a nie więzy, które nas krępują.                          Ezra Pound

    Dlaczego śpiewamy kolędy?
Najprostsza odpowiedź brzmi: bo taka jest tradycja, to jeden z najbardziej utrwalonych w naszym kraju sposobów świętowania Bożego Narodzenia. Pieśni opisujące narodziny Chrystusa i znaczenie tego wydarzenia dla ludzi, śpiewano już w średniowieczu. Niektóre kolędy, śpiewane do dziś, mają po kilkaset lat. Wykonując te stare pieśni, tak jak robili to nasi rodzice, dziadkowie, przodkowie, mamy poczucie wspólnoty z nimi, z tymi ludźmi, którzy żyli przed nami. Czujemy, że jesteśmy stąd, że coś nas łączy.  Dlatego, jak co roku  w grudniu studenci Wałeckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku spotykają się, by kontynuować tę piękną polską tradycję. W tym roku słuchali kolęd i pastorałek oraz  śpiewali je z chórem  Concordii Letitia, który działa przy kościele św. Mikołąja w Wałczu. Wszystkie pieśni opracował i zaaranżował prowadzący, instruktor i dyrygent w jednej osobie - Dariusz Izban, między innymi najstarsze z nich „Przybieżeli do Betlejem", "Gdy śliczna Panna" (XVII w.), "Jezus malusieńki", "Lulajże Jezuniu" (XVIII w.). Studenci mieli też okazję posłuchać kolędy współczesnej pt. „Całą noc padał śnieg”, której słowa napisał  Marian Hemar, a muzykę skomponował Zbigniew Preisner. Powstała ona w roku 1999. Partie solowe wykonała Alicja Korpalska. Śpiewanie kolęd zakończyło się poczęstunkiem nawiązującym do  tradycji potraw wigilijnych, a więc był barszcz pierogi z kapustą i grzybami, paszteciki no i makowiec. W taki miły i przyjemny sposób studenci WUTW poczuli świąteczny nastrój.